piątek, 24 stycznia 2014

Pair of Owls - Parka Sówek

Pewnego dnia dostałam zamówienie na literki z materiału plus jedna mała sówka. Zamówienie uszyłam i tak sobie pomyślałam, że ta sówka była taka urocza, że muszę uszyć podobną dla mojej córci. I tak też się stało - jakbym mało miała szycia w grudniu ... jeszcze w Wigilię kończyłam szyć nasz prezencik dla Liluśki. I oto są równiutko miesiąc od czasu wręczenia prezentu Parka Sówek prezentuje się Wam. 

One day I've received an order for material letters and one small owl. I sewed as was ordered and I thought to myself that this owl was so adorable that I want her in my daughter's room. And so it happened - in spite of that I was exhausted of sewing in December ... even on Christmas Eve I's sitting and  finishing sew our little present for Liluśki. And here they are one months after Christmas the Pair of Owls present itself to You.


I oto on ... / Ms Owl ... 

Z sercem na dłoni ... / With a heart on his hand ...
 

I ona ... / And she ...

Z rumieńcem na twarzy ... / With a blush on her face ...

Z kokardą (we włosach ?) / With a bow (in her hair ?) ....

W króciutkiej spódniczce ... / In a short skirt ...

I tak leżą wpatrzeni w siebie trzymając się za rączki ... / And so they lie together looking at each other and holding hands ...

23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. dobrze, że nie wiem jak daleko może sięgać wzrok tych ich wielkich oczu :)

      Usuń
  2. Ależ słodziaki! Aż się ma ochotę je przytulić. Zdolna i kochająca z Ciebie mama :) Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wszystko z potrzeby serca :) dziękuję :)

      Usuń
  3. Sówki są śliczne i takie romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby pozamieniać je miejscami to potrafią zgrywać obrażalskie :)

      Usuń
  4. Sówki są niesamowicie pocieszne, świetna parka :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że córcia tak je zapamięta :)

      Usuń
  5. Prześliczne, prawdziwe wielkookie słodziaki :). Ciekawe czy spodobałyby się moim lalkom?

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ one są urocze!:) piękna para!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Kochana jakbym na szyi Pani Sowy jakiś naszyjnik od Ciebie zawiesiła to nie dość, że urocza to jakże elegancka by była :)

      Usuń
  7. z rumiencem,kokarda,serduchem!!!!no boskie sa po prostu!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym rumieńcem to Pani Sowa upodabnia się do autorki :)

      Usuń
  8. Wow, wow, wow! Jakie piękne. Szkoda, że ja z maszyną tak sobie bo bym zaraz zmałpowała.
    Śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bierz igłę nici i nożyczki i do dzieła - Sówki szyłam ręcznie :) pozdrawiam i dziękuję

      Usuń
  9. Sa sliczne, ja oczywiscie uwielbiam falbanki wiec ta pannica mi sie podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wkrótce w wersji beżowo miętowej - mam nadzieję, że będzie się podobać równie bardzo :) pozdrawiam

      Usuń

A mówią że podglądactwo to zły nawyk - Drogi Czytelniku dziękuję za to, że podglądasz to co tworzę

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...