piątek, 6 grudnia 2013

"Santa" project complete - Projekt "Lala w ... buta" zakończony

Dzisiaj Lala (bezimienna lala - nie zwykliśmy nazywać zabawek naszej córci - dlaczego, nie wiem? chociaż SANTA brzmi całkiem fajnie :) ). Santa powstawała miesiącami - jeszcze wczoraj była goła i miała tylko oczka, usta, nosek i piegi. Ale mama jak to mama uparta i ambitna powiedziała dość - rzuciła wszystko w kąt i postanowiła dokończyć Lalę tak żeby Lilusia znalazła ją rano w bucie. To znaczy znalazła ją w bujaczku bo jak skończyłam prace ok 1 nad ranem nie miałam siły szukać jej zimowych bamboszków  tylko po to żeby wepchnąć do nich jedynie stopy Santy. Tak więc mama chciała i zrobiła - Lala "w buta" była. Mama dumna, a córcia zadowolona. Project complete :)

Today I present You a new Lili's doll (we usually don't name our daughter's toys - why? I don't know - but SANTA sound good :) ). I've started sew Santa months ago. Yesterday she had only eyes, nose, mouth and freckles. But I've decided to finish her no matter - I left all my works and started sew. I wanted Lili to found her new doll on the 6th of December. I finished my work at 1 at night. I was to tired to look for her shoes - so this year it was untraditional - she found her present in her baby bouncer. I made it :) - Santa was ready. I was proud and my Lili was happy - Project complete :)

SANTA (57 cm !!!)





HER UNDERWEAR ;)


AND SOME CLOSE-UPS







12 komentarzy:

  1. Witaj w klubie ambitnych uparciuchów ;). Laleczka jest śliczna. Widać jak bardzo dopracowałaś szczegóły.Podoba mi się też imię Santa i myślę, że idealnie do niej pasuje. Lilusia pewnie wniebowzięta, że Mikołaj taką lalę jej przyniósł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej lubi jak Santa zaczyna tańczyć :) co do uparciuchów - jest godzina 00:07 a ja nadal pracuję - pozdrawiam i szybciutko wracam do pracy :)

      Usuń
  2. cudna Santa..myślę, że takie zabawki uszyte ręcznie są naprawdę wyjątkowe w obecnych czasach.. ja bym była bardzo szczęśliwa i myślę, że Twoja córcia też była... pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mojej wyjątkowej córci musiała powstać nie inna jak wyjątkowa Lala :)

      Usuń
  3. Santa jest piękna i jak misternie wykonana! Brawo dla Mamy-Uparciucha:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wpadłam , tak przypadkiem [ znajome nazwisko- moje z domu] wiec miło brzmi , a zobaczyłam przy okazji świetny blog więc zostałam , lala super , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że wpadłaś i że zostałaś - witam w moim świecie. Ja tym czasem znikam żeby podejrzeć Twój świat. Do zobaczenia u Ciebie :)

      Usuń
  5. Piękna lala o oryginalnym imieniu:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieskromnie powiem, że mi też bardzo się podoba :)

      Usuń
  6. Pozytywna z niej dziewczyna! Moja pierwsza lalka była taka szmaciana przytulanka. Podobno nie mogę tego pamietać! A jednak...
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałabym żeby moja Lili Santę tak zapamiętała :)

      Usuń

A mówią że podglądactwo to zły nawyk - Drogi Czytelniku dziękuję za to, że podglądasz to co tworzę

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...